Nowy Jork

Atrakcje Nowego Jorku - co warto tam zobaczyć?

Nowy Jork potrafi wciągnąć od pierwszego spaceru po Manhattanie. Szerokie aleje pełne żółtych taksówek, rzędy drapaczy chmur i gęsty tłum przechodniów sprawiają, że już na starcie czujesz energię tego miasta. Wśród tysięcy ulic i alejek kryją się zarówno miejsca znane z hollywoodzkich filmów, jak i zakątki odwiedzane głównie przez lokalnych mieszkańców. Wystarczy skręcić w boczną ulicę, żeby trafić do małej kawiarni czy burgerowni, gdzie zaznasz spokoju.

Atrakcje w Nowym Jorku – co warto zobaczyć?

Na zwiedzanie Nowego Jorku najlepiej przeznaczyć kilka dni, według mnie minimum 4-5. Podczas planowania wyjazdu warto ułożyć trasę tak, aby nie tracić czasu na przeskakiwanie między odległymi dzielnicami. W pierwszej kolejności dobrze jest zaplanować wizytę w centrum Manhattanu – punkty widokowe, drapacze chmur, Times Square i okolice biblioteki publicznej. Kolejne dni można podzielić na spacery po parkach i wyspach, odwiedziny w muzeach, spacer przez Brooklyn Bridge, korzystanie z nowojorskiej gastronomii, a także mniej oczywiste miejsca jak msza z chórem gospel czy mecz jednej z nowojorskich drużyn sportowych.


Nowy Jork – co warto zobaczyć?

1. Wieżowce Nowego Jorku i ich punkty widokowe

Już spacer po Manhattanie jest atrakcją samą w sobie – mijasz Empire State Building, Chrysler Building czy One Vanderbilt i co chwilę zadzierasz głowę w górę. Najlepiej przejść się Piątą Aleją albo wzdłuż Alei Madison i Broadwayu, gdzie drapacze chmur stoją najgęściej. Warto też zerknąć na Manhattan z drugiej perspektywy – świetny widok na panoramę wieżowców jest z Brooklynu, szczególnie z parku w Dumbo. To dobra opcja na start, zanim wydasz pieniądze na wejście do któregoś z punktów widokowych.

Jeśli chodzi o same tarasy – najpopularniejsze są trzy: Top of the Rock w Rockefeller Center, Empire State Building i nowoczesny Edge na Hudson Yards. Każdy daje inny kadr miasta. Z Top of the Rock masz idealny widok na Central Park oraz Empire State Building w całej okazałości. Empire to klasyk, który większość zna z filmów, ale trzeba pamiętać, że widok stamtąd… nie obejmuje samego Empire State (bo jesteś na nim). Edge z kolei to zupełnie nowe doświadczenie – taras ze szklaną podłogą i widokiem w stronę rzeki Hudson i nowoczesnego Manhattanu.

Jeśli musisz wybrać jeden punkt widokowy, moim zdaniem najlepszy kompromis to Top of the Rock. Daje najbardziej różnorodną panoramę, łącząc Central Park, Midtown i drapacze Downtown. Dodatkowy plus – nie jest tak oblegany jak Empire, więc wchodzisz szybciej i masz więcej przestrzeni na zdjęcia. Edge to dobry wybór, jeśli chcesz czegoś nowoczesnego i mniej klasycznego, ale ceny biletów są tam wyższe. Empire zostawiłbym osobom, które marzą o tym konkretnym miejscu – płacisz tu trochę za legendę.

Warto też pamiętać, że piękne panoramy Nowego Jorku są dostępne zupełnie za darmo. Skyline świetnie widać z Brooklyńskiego nabrzeża, z Roosevelt Island albo z promu Staten Island, który kursuje bezpłatnie i mija Statuę Wolności. Jeśli podróżujesz w średnim budżecie, rozsądnie jest połączyć jedno płatne wejście na punkt widokowy z kilkoma darmowymi miejscówkami. Dzięki temu masz pełen przekrój i panoramę Manhattanu z różnych stron.

2. Brooklyn Bridge

Spacer przez Brooklyn Bridge to obowiązkowy punkt każdej wizyty w Nowym Jorku. Most łączy Manhattan z Brooklynem i ma ponad dwa kilometry długości, więc przejście zajmuje około pół godziny. Najlepiej wejść na niego od strony Brooklynu i iść w stronę Manhattanu – wtedy panorama drapaczy chmur rośnie przed oczami z każdym krokiem. Drewniany chodnik dla pieszych biegnie ponad pasami ruchu, więc idziesz wysoko. Ruch bywa spory, bo obok pieszych jeżdżą też rowerzyści, ale to część klimatu mostu.

Przed wejściem na most (a jeśli idziesz w drugą stronę to po zejściu na brooklyńską stronę) koniecznie skręć w stronę nabrzeża Dumbo. To właśnie tu robi się jedne z najsłynniejszych zdjęć Nowego Jorku – z czerwonymi kamienicami i stalową konstrukcją mostu w tle. Dodatkowo z Brooklyn Bridge Park masz otwartą panoramę Manhattanu z całym rzędem wieżowców, która wieczorem wygląda jeszcze lepiej, kiedy biurowce zaczynają świecić tysiącami świateł. To świetna, darmowa alternatywa dla płatnych punktów widokowych – widok na drapacze chmur odbijające się w rzece East River robi ogromne wrażenie.

3. Flatiron Building

Flatiron Building to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w Nowym Jorku – wąski, trójkątny wieżowiec wciśnięty pomiędzy Broadway i Piątą Aleję. Najlepiej podejść do niego od strony skrzyżowania przy Madison Square Park, gdzie kadr jest najbardziej fotogeniczny. Choć wejście do środka nie jest możliwe, sam widok tej ponad stuletniej konstrukcji robi wrażenie i świetnie pokazuje, jak nietypowa bywa nowojorska architektura.

4. Times Square

Times Square to najbardziej jaskrawe skrzyżowanie świata – olbrzymie ekrany, neony i tłumy ludzi o każdej porze dnia i nocy. Najlepiej zajrzeć tu wieczorem, gdy setki reklam rozświetlają całe otoczenie i tworzą efekt, jakby dzień trwał bez końca. To nie jest miejsce na długi spacer ani relaks, ale warto choć raz stanąć na kultowy schodach i spojrzeć na okolicę. Wrażenie robi nie tylko ogrom ekranów, ale też energia płynąca z tego miejsca – gwar, ruch na ulicach, uliczni artyści, kolejki do teatrów Broadwayu.

Jeśli chcesz zobaczyć Times Square w spokojniejszej odsłonie, wybierz się wcześnie rano – wtedy można zrobić zdjęcia niemal bez tłumów.

5. Grand Central Terminal

Grand Central Terminal to nie tylko stacja kolejowa, ale też jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Nowym Jorku. Po wejściu do głównej hali od razu zwraca uwagę ogromne sklepienie z malowidłem przedstawiającym konstelacje gwiazd, marmurowe schody i wielki zegar ze szkła na środku. W ciągu dnia przez olbrzymie okna wpada naturalne światło, które nadaje wnętrzu wyjątkowy klimat – trudno uwierzyć, że to wciąż czynny dworzec, przez który codziennie przewijają się tysiące osób.

Warto zajrzeć nie tylko do hali głównej, ale też do bocznych korytarzy. Popularnym miejscem jest tzw. whispering gallery przy wejściu do restauracji Oyster Bar – gdy dwie osoby staną w przeciwległych rogach łuku i powiedzą coś szeptem, dźwięk niesie się w taki sposób, że druga strona usłyszy każde słowo. Grand Central to także dobra okazja, by połączyć zwiedzanie z krótkim posiłkiem, bo w podziemiach działa hala gastronomiczna z różnorodnym jedzeniem w miarę sensownych cenach.

6. Nowojorska Biblioteka Publiczna

Do Nowojorskiej Biblioteki przy Piątej Alei warto wejść choćby na chwilę, nawet jeśli nie interesujesz się książkami. Monumentalne schody prowadzące do wejścia, charakterystyczne lwy z kamienia i ogromne kolumny sprawiają, że już z zewnątrz wygląda imponująco. Wnętrze New York Public Library robi jeszcze większe wrażenie – marmurowe korytarze, zdobione sufity i przestrzeń, w której cisza kontrastuje z gwarami miasta tuż za drzwiami.

Najbardziej znana jest czytelnia Rose Main Reading Room, wypełniona rzędem długich drewnianych stołów, żyrandolami i ogromnymi oknami wpuszczającymi światło. Nawet krótka wizyta daje okazję zobaczyć, jak wygląda klasyczna nowojorska instytucja kultury i to całkowicie za darmo. Biblioteka często występuje w filmach, więc spacerując między salami łatwo poczuć się jak na planie filmowym.

7. Central Park i Bryant Park

Central Park to zielone serce Manhattanu i idealne miejsce na oddech od hałasu ulic. Park jest ogromny, dlatego najlepiej zaplanować konkretny fragment do odwiedzenia – południowe wejście przy Columbus Circle czy przy 59th Street pozwala szybko poczuć jego klimat, nawet przy krótkiej wizycie. Spacer między jeziorem, mostkami i alejami obsadzonymi drzewami to zupełnie inny obraz Nowego Jorku niż ulice pełne ruchu i neonów. W weekendy i popołudniu w parku spotkasz biegaczy, rowerzystów, grające zespoły i piknikujące rodziny – to świetny sposób, by zobaczyć, jak wygląda codzienność mieszkańców.

Bryant Park to zupełnie inna skala – mały, elegancki park ukryty między biurowcami Midtown, tuż obok Biblioteki Publicznej. W dzień pełen jest ludzi jedzących lunch przy zielonych stolikach, a wieczorem odbywają się tu pokazy filmowe, koncerty i sezonowe wydarzenia. Zimą działa lodowisko i jarmark świąteczny, latem można wpaść na leżaki i po prostu odpocząć. To dobre miejsce na krótki przystanek w trakcie intensywnego zwiedzania.

8. High Line

Spacer wzdłuż High Line to jedno z ciekawszych doświadczeń w Nowym Jorku. Dawną linię kolejową zamieniono w park zawieszony kilka metrów nad ulicami. Po drodze pojawiają się instalacje artystyczne, tarasy widokowe i fragmenty torów przypominające o historii tego miejsca. Z jednej strony widać nowoczesne apartamentowce, z drugiej – magazyny i uliczne murale, a między nimi zielone alejki i ławki, które zachęcają do zatrzymania się choć na chwilę.

Warto wejść na High Line w jego południowej części, w pobliżu Whitney Museum of American Art oraz Chelsea Market i przejść trasę w kierunku Hudson Yards. Na końcu czeka kolejna atrakcja – charakterystyczna konstrukcja Vessel oraz ogromne centrum handlowe, gdzie można zrobić przerwę na posiłek. Sama trasa nie jest długa, ale łatwo spędzić tu więcej czasu niż planowano, bo widoki na miasto z tej perspektywy są inne niż z poziomu chodnika czy punktów widokowych na wieżowcach.

9. Roosevelt Island

Na wąską wyspę między dwoma najpopularniejszymi częściami Nowego Jorku można dostać się zarówno mostem z Queens, jak i kolejką linową Roosevelt Island Tramway, która jest atrakcją samą w sobie. Wagonik sunie wysoko nad rzeką, a z jego okien rozciągają się świetne widoki na panoramę Midtown z Empire State Building i mostem Queensboro w tle.

Na miejscu mamy alejki spacerowe biegnące wzdłuż brzegu, parki oraz kameralną atmosferę. Na południowym krańcu wyspy znajduje się Franklin D. Roosevelt Four Freedoms Park, zaprojektowany jako otwarta przestrzeń z widokiem na most Brooklyn i dolny Manhattan.

10. Staten Island i Governors Island

Prom na Staten Island (stworzony dla osób mieszkających na tej wyspie) to najprostszy i całkowicie darmowy sposób, żeby zobaczyć panoramę Manhattanu z wody oraz zbliżyć się do Statuy Wolności bez płacenia za rejs turystyczny. Podróż w obie strony trwa około godziny, a w tym czasie można zrobić świetne zdjęcia wieżowców i mostu Verrazzano. Sam Staten Island nie ma aż tylu atrakcji dla turystów, więc wielu odwiedzających traktuje ten rejs jako krótki wypad widokowy i po dopłynięciu wraca tym samym promem na Manhattan.

Governors Island działa zupełnie inaczej. Jest to spokojna wyspa na południe od Manhattanu, gdzie dawniej mieściła się baza wojskowa. Dziś pełni funkcję parku i miejsca na piknik, jazdę rowerem czy odpoczynek na trawie z widokiem na drapacze chmur. Latem odbywają się tu różne wydarzenia plenerowe, a wrażenie robią punkty widokowe, z których widać zarówno Manhattan, jak i Statuę Wolności.

11. 9/11 Memorial Plaza & Museum

Przy południowym krańcu Manhattanu znajduje się miejsce, które skłania do zatrzymania się i refleksji. Dwie ogromne fontanny zajmują dokładnie przestrzeń dawnych wież World Trade Center, a ich krawędzie pokrywają tablice z nazwiskami ofiar zamachów. Szum spadającej wody w samym centrum tętniącego życiem miasta tworzy wyjątkowy kontrast.

Tuż obok mieści się muzeum dokumentujące wydarzenia z 11 września 2001 roku. Ekspozycje obejmują zarówno fragmenty konstrukcji wież, jak i osobiste pamiątki należące do ofiar czy relacje świadków.

12. Spektakl na Broadwayu

Broadway uchodzi za serce światowego teatru muzycznego, a każda produkcja wystawiana w tej części Manhattanu przyciąga tłumy spragnione widowiska na najwyższym poziomie. Na widowni zasiadają zarówno mieszkańcy Nowego Jorku, jak i turyści, Niezależnie od tego, czy ktoś wybierze ponadczasowego „Króla Lwa”, czy nowsze tytuły, sam udział w spektaklu jest częścią nowojorskiego doświadczenia, które trudno porównać z czymkolwiek innym.

Na własnej skórze przeżyłem to podczas wizyty na musicalu King Kong. Ogromna, animowana kukła goryla poruszająca się po scenie robiła niesamowite wrażenie, a całość była przygotowana w taki sposób, że widz czuł się częścią akcji.

13. Lot helikopterem nad Nowym Jorkiem

Kolejną opcją na zobaczenie największych atrakcji Nowego Jorku jest lot helikopterem. W krótkim czasie można ogarnąć wzrokiem całe miasto – zielony Central Park, Empire State Building czy mosty łączące Manhattan z innymi dzielnicami.

Podczas mojego pobytu wybrałem lot z FlyNYON w wersji bez drzwi. Możliwość wystawienia nóg poza kabinę robi ogromne wrażenie i dodaje całej atrakcji adrenaliny. To ciekawa alternatywa dla klasycznych tarasów widokowych, zwłaszcza jeśli chce się urozmaicić pobyt. Lot najlepiej rezerwować z wyprzedzeniem i na pierwsze dni swojego pobytu, ponieważ przelot może być przełożony ze względu na warunki pogodowe (tak było w moim przypadku).

14. Msza z chórem gospel w The Brooklyn Tabernacle

Miejsce warte odwiedzenia nawet przez osoby, które na co dzień nie chodzą do kościoła. Nabożeństwo w Brooklyn Tabernacle ma zupełnie inny charakter niż te znane nam z Europy. Podczas mszy ogromny chór gospel wraz z wiernymi z uśmiechem na ustach śpiewają i klaszczą, a kazanie prowadzone przez pastora potrafi skłonić do refleksji.

Największe wrażenie robi atmosfera, od wejścia do kościoła wraz ze znajomym, zostaliśmy zaopiekowani i przyjęci jak starzy znajomi, a nie turyści chcący stanąć z boku na 5 minut. Oprócz mszy, sam kościół prezentuje się również bardzo okazale.

15. Muzea

Nowy Jork ma jedne z najsłynniejszych muzeów na świecie i nawet jeśli ktoś nie jest ich wielkim fanem, warto zajrzeć przynajmniej do jednego. Metropolitan Museum of Art pozwala przejść przez tysiące lat historii – od starożytnego Egiptu, przez malarstwo europejskie, po sztukę współczesną. Z kolei Museum of Modern Art skupia się na nowoczesnych kierunkach i można tam zobaczyć dzieła takich artystów jak Van Gogh, Picasso czy Warhol.

Ciekawą opcją są także mniejsze galerie i muzea tematyczne, które często mają bardziej przystępne ceny biletów. Dla osób podróżujących w niskim budżecie dobrym pomysłem jest zaplanowanie wizyty w dni, kiedy wejście jest darmowe lub działa system pay what you wish.

16. Gastronomia w Nowym Jorku

Nowy Jork kusi jedzeniem na każdym kroku. Można tu spróbować kuchni z każdego zakątka świata. Na ulicach nie brakuje klasycznych food trucków z hot dogami czy bajglami, ale prawdziwą ikoną stały się kawałki pizzy sprzedawane za dolara. Wystarczy wejść do jednego z małych lokali oznaczonych szyldem „$1 Pizza”, żeby zjeść szybki i tani posiłek w typowo nowojorskim stylu. Sam ze względu na ograniczony budżet wpadałem tam prawie codziennie.

Podczas spacerów warto zaglądać do knajpek, które mijamy po drodze. W Chinatown królują pierożki i makarony, a w Little Italy – makarony i pizza w wersji bardziej tradycyjnej niż ta nowojorska. Coraz popularniejszy staje się także Queens Night Market, gdzie wieczorami można spróbować dań z różnych kontynentów w przystępnych cenach. To świetne miejsce, by spróbować czegoś nietypowego.

Kuchnia Nowego Jorku to również miejsca znane z filmów i seriali. Kultowe delikatesy Katz’s Delicatessen słyną z ogromnych kanapek z pastrami, a w wielu barach i kawiarniach od razu rozpoznamy scenerię, którą widzieliśmy na ekranie. Dla podróżników z ograniczonym budżetem najlepszym rozwiązaniem jest miks – czasem zjeść tanią pizzę na rogu, a innym razem wpaść do kultowej knajpy i potraktować to jako część zwiedzania.

17. Wydarzenia sportowe w Nowym Jorku

Na stadionach i w halach spotykają się tysiące kibiców, a atmosfera przypomina wielkie widowisko. Amerykanie traktują mecze bardziej jako rozrywkę niż rywalizację na śmierć i życie, jak bywa w Europie. Mamy tu bardziej piknikową atmosferę, rodzinne wyjścia i masę atrakcji obok samego meczu. Dzięki temu nawet ktoś, kto nie śledzi na co dzień danej dyscypliny, szybko wciąga się w wydarzenie.

Ja, jako ogromny fan sportu, sam nie mogłem tego pominąć – zobaczyłem baseball w wykonaniu New York Yankees. Bilety na zwykłe mecze w sezonie potrafią kosztować tylko kilka dolarów. Byłem też na hokeju NHL, gdzie New York Islanders grali w fazie play-offy w Barclays Center.

Do tego dochodzi popularna koszykówka, w której Nowy Jork ma dwie znane drużyny – Brooklyn Nets i New York Knicks. Fani NBA mogą zobaczyć mecze w legendarnym Madison Square Garden albo w nowoczesnej hali na Brooklynie.

Oferta sportowa jest jednak jeszcze szersza, bo np. w futbolu amerykańskim rywalizują New York Giants i New York Jets, a piłkę nożną reprezentują New York City FC oraz New York Red Bulls. Dzięki temu praktycznie o każdej porze roku znajdziesz ciekawe wydarzenie sportowe.

18. Brooklyn i polskie akcenty

Brooklyn jest ogromną dzielnicą, w której łatwo spędzić cały dzień. Wyróżnia się charakterystyczną architekturą – kamienice z brązowego piaskowca, szerokie ulice obsadzone drzewami i klimatyczne kawiarnie. Popularne są okolice Dumbo, skąd roztacza się świetny widok na Manhattan i most Brookliński, ale też Williamsburg, pełen barów i street artu. Brooklyn jest też tańszą alternatywą noclegową dla popularnego Manhattanu.

Warto też zajrzeć tu do Greenpointu, dzielnicy z polskimi akcentami. Dawniej mieszkało tu wielu rodaków i choć dziś coraz częściej widać tu inne nacje, ale też inny przekrój społeczeństwa, m.in. młodych artystów czy pracowników korporacji, nadal trafisz na polskie sklepy, piekarnie i szyldy.