Chorwacja regularnie plasuje się w czołówce najbezpieczniejszych krajów świata, oferując turystom spokój, który w popularnych destynacjach zachodnich staje się rzadkością. Poziom przestępczości z użyciem przemocy jest tu oceniany na 1 w skali 1-5, co stawia ten kraj na równi ze Szwajcarią czy Japonią. Mimo to, sielankowy obraz wakacji nad Adriatykiem usypia czujność, co wykorzystują kieszonkowce w zatłoczonych miastach oraz natura, która bywa tu bardziej nieprzewidywalna niż ludzie.
Najważniejsze:
Czy w Chorwacji jest bezpiecznie?
Chorwacja to jeden z najbezpieczniejszych krajów w Europie, oferujący wysoki poziom bezpieczeństwa osobistego. Wskaźnik Global Peace Index na poziomie 1.519 potwierdza, że ryzyko poważnych przestępstw jest tu minimalne.
Możesz czuć się swobodnie, spacerując po ulicach czy podróżując samotnie. Zagrożenia terrorystyczne w tym kraju nie występują, a konflikty zbrojne czy porachunki grup przestępczych, jeśli się zdarzają, nie dotyczą turystów. Lokalna policja uchodzi za profesjonalną i pomocną, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie dla odwiedzających.
Złodzieje i oszuści – na co uważać w miastach?
Choć przestępczość pospolita jest niska, nie oznacza to, że możesz całkowicie wyłączyć myślenie. Turyści muszą uważać na kradzieże kieszonkowe, które zdarzają się w tłumie, szczególnie w szczycie sezonu.
Szczególną ostrożność zachowaj w najbardziej obleganych punktach turystycznych:
- Dubrownik – wąskie uliczki Starego Miasta to idealne miejsce dla kieszonkowców.
- Split – tłok w okolicach Pałacu Dioklecjana sprzyja kradzieżom.
- Zagrzeb – miej oczy dookoła głowy na dworcach i jarmarkach.
Plagą chorwackiego wybrzeża są kradzieże plażowe. Pozostawienie plecaka, telefonu czy portfela bez opieki podczas kąpieli to niemal zaproszenie dla złodzieja. Równie ryzykowne jest zostawianie cennych przedmiotów na widoku w samochodzie, zwłaszcza na niestrzeżonych parkingach przy popularnych atrakcjach, takich jak Parki Narodowe Krka czy Plitvice – włamania do pojazdów w tych miejscach nie należą do rzadkości.
Najpopularniejsze pułapki na turystów
Oprócz pospolitych kradzieży, na niezależnych podróżników czekają bardziej wyrafinowane pułapki finansowe.
- Kluby nocne – to najpoważniejsze zagrożenie finansowe. Unikaj podejrzanych lokali, do których zapraszają naganiacze. Scenariusz jest zawsze ten sam: szantaż, groźby ze strony ochrony i wymuszanie zapłaty astronomicznych rachunków za drinki, sięgających nawet kilku tysięcy euro. Działa to tak, jak w podobnych klubach w dużych miastach w Polsce.
- Taksówki – kierowcy, zwłaszcza ci zabierający pasażerów z lotnisk, często „zapominają” włączyć taksometr lub drastycznie zawyżają ceny. Zawsze ustalaj cenę przed wejściem do pojazdu. Aby uniknąć oszustw, bezpieczniej korzystać ze sprawdzonych aplikacji jak Uber, Bolt czy Cammeo.
- Bankomaty i kantory – mimo wejścia do strefy Euro, pułapka DCC wciąż działa. Wypłacając pieniądze z bankomatów, zawsze wybieraj opcję „bez przeliczenia” (w walucie lokalnej). Akceptacja kursu proponowanego przez maszynę to strata nawet kilkunastu procent kwoty.
Bezpieczeństwo na drogach w Chorwacji
Jazda samochodem w Chorwacji wymaga znacznie większego skupienia niż w Polsce. Drogi są na ogół dobrej jakości, ale specyfika terenu oraz natężenie ruchu latem stwarza zagrożenia.
- Magistrala Adriatycka (D8) – trasa pozwala podziwiać piękne widoki, ale może być niebezpieczna, ponieważ jest wąska, kręta, z urwiskami wpadającymi wprost do morza.
- Kultura jazdy – chorwaccy kierowcy jeżdżą agresywniej. Częste jest wyprzedzanie „na trzeciego”, ścinanie zakrętów i nadużywanie klaksonu.
- Wiatr Bora – porywisty wiatr osiągający do 200 km/h jest niebezpieczny dla kamperów i motocyklistów. Może powodować nagłe zamknięcie mostów i wstrzymanie kursowania promów, odcinając drogę powrotną z wysp.
- Korki – w lipcu i sierpniu przygotuj się na wielogodzinne zatory na autostradzie A1 (bramki), na przejściach granicznych (zwłaszcza ze Słowenią) oraz na dojazdach do małych miasteczek turystycznych.
Pamiętaj, że dopuszczalna ilość alkoholu we krwi kierowcy wynosi 0,5 promila.
Niebezpieczna natura – jeżowce, węże i ogień
Większe zagrożenie dla Twojego zdrowia niż ludzie stanowi tu przyroda. Adriatyk i skaliste wybrzeże wymagają odpowiedniego przygotowania:
- Jeżowce i obuwie ochronne – specjalne buty do wody są w Chorwacji mocno rekomendowane. Jeżowce występują powszechnie na kamienistych plażach, a wdepnięcie w nie często kończy się bolesną infekcją i wizytą u chirurga w celu usunięcia kolców.
- Węże – w górach i na terenach kamienistych (z dala od plaż) można spotkać jadowite gatunki – żmiję nosorogą oraz żmiję zygzakowatą.
- Pożary – latem, szczególnie w Dalmacji, występuje bardzo wysokie ryzyko pożarów lasów. Bezwzględnie nie wyrzucaj niedopałków i śledź lokalne komunikaty.
- Trzęsienia ziemi – kraj leży w strefie aktywnej sejsmicznie, co pokazały silne wstrząsy w Zagrzebiu i Petrinji w 2020 roku.
Woda kranowa jest zdatna do picia w całym kraju. Podczas kąpieli uważaj na silne prądy morskie i nie przeceniaj swoich sił. W lasach i górach występują również kleszcze.
Niewybuchy i miny – gdzie nie schodzić ze szlaku?
Miny to ponura pamiątka po wojnie z lat 90., ale zagrożenie to dotyczy wyłącznie specyficznych rejonów w głębi lądu. Niebezpieczne obszary to Slawonia, Lika, Dalmacja (okolice Zadaru i Karlovaca) oraz strefy przygraniczne z Bośnią i Serbią. Zasada jest prosta – nigdy nie wchodź do zrujnowanych budynków i nie schodź z wytyczonych ścieżek w miejscach oznaczonych tabliczkami z czerwoną czaszką i napisem „NE PRILAZITE”. Wybrzeże, wyspy i główne szlaki w parkach narodowych są w 100% rozminowane i bezpieczne.
Lokalne prawo – za co dostaniesz mandat?
Chorwackie służby rygorystycznie podchodzą do przepisów porządkowych, a kary są dotkliwe.
- Strój – w historycznych centrach Splitu i Dubrownika obowiązuje zakaz chodzenia w stroju kąpielowym lub bez koszulki. Mandat za to wykroczenie wynosi około 150 EUR.
- Spanie na dziko jest surowo zabronione. Nocleg poza wyznaczonymi kempingami grozi mandatem od 200 do nawet 1000 EUR.
- Narkotyki – posiadanie każdej ilości środków odurzających jest nielegalne i surowo karane.
- Zbieractwo – pod żadnym pozorem nie wyławiaj muszli, zwłaszcza chronionej Szczeżui wielkiej. Grożą za to gigantyczne kary finansowe.
Bezpieczne i niebezpieczne dzielnice
Chorwackie miasta nie posiadają typowych „no-go zones” znanych z zachodniej Europy. Poruszanie się nocą jest bezpieczne w większości miejsc, co czyni ten kraj przyjaznym dla kobiet podróżujących solo czy grup znajomych.
W Zagrzebiu dzielnica Ribnjak bywa nocą miejscem spotkań głośnej młodzieży, ale nie jest to strefa wysokiego ryzyka napadów. Jedynymi miejscami, których należy unikać, są wspomniane wcześniej kluby nocne o wątpliwej reputacji oraz towarzystwo ulicznych naganiaczy.
W razie problemów ogólny numer alarmowy to 112, a numer na policję to 192.

